piątek, 1 sierpnia 2014

Autorki.

Zanim zaczniemy dzielić się z Wami różnymi przemyśleniami, wypadałoby przedstawić i zaprezentować w kilku zdaniach i dobrym świetle nasze skromne osóbki :) 

Tworzymy zgrany, kobiecy duet. W jego skład wchodzi:

Ewelina- imię pochodzenia celtyckiego, oznaczające radość i światło- tyle Księga Imion. Polonistka, pedagog i Pani manager. Ambitna i kreatywna indywidualistka z wielkim sercem, całkowicie oddana swoim pasjom i ludziom, których kocha. Miłośniczka książek, uwielbia tulipany i nie je mięsa. 

Ewelina (fot. Różowa Komoda)

Małgosia- z greckiego margirites czyli perła. Przyszła Pani prawnik. Choć ma wiele pasji i talentów to od dziecka uwielbia gotować. Kreatorka dobrego stylu i obrończyni poprawnej polszczyzny. Uzależniona od kakao, boi się pająków i ma lęk wysokości. Niezwykle pragmatyczna i pomysłowa.

Małgosia (fot. Różowa Komoda)

Połączyła nas wspólna chęć odkrywania świata. Przyjaźnimy  się od lat szkolnych. Choć nasz duet jest jak ogień i woda, to świetnie się rozumiemy. Wiele razem przeszłyśmy, obie jesteśmy na etapie urządzania swoich wymarzonych mieszkań. Idea prowadzenia tego bloga zrodziła się z wewnętrznej potrzeby pisania i dzielenia się z innymi swoimi spostrzeżeniami.
Skąd pomysł na nazwę? Komoda była pierwszym meblem, który wybrałyśmy do swoich mieszkań. Z jednej strony to moda i wnętrze, z drugiej wszystko się w niej mieści, tak jak na tym blogu, który dotyczyć będzie różnych aspektów życia codziennego. Dlaczego różowa? Trochę na przekór, żeby odczarować pejoratywne podejście do tego koloru. I pomimo tego, że twardo stąpamy po ziemi i jesteśmy "Zosie samosie" to zdecydowałyśmy się właśnie na ten kolor, bo od wieków róż jest symbolem kobiecości. 

Mamy nadzieję, że spełnianie naszego marzenia, przysłuży się Wam, naszym czytelnikom. Nie będziemy Wam wmawiać, że to blog wyjątkowy, chociaż dla nas właśnie taki jest. Ale o jego wyjątkowości świadczyć będziecie przede wszystkim Wy. Tematyka, jaką poruszymy, w dużej mierze została już wyczerpana na dziesiątkach podobnych stron, ale postanowiłyśmy znaleźć tu miejsce również dla siebie, a przy okazji może uda nam się zainspirować Was.

Będzie nam miło jeśli czasem tu wpadniecie, poczytacie, popatrzycie i zostaniecie na dłużej.
"Widzimy" się już za tydzień.

E&M