piątek, 19 grudnia 2014

Coraz bliżej Święta...

Każdy ma kalendarz i każdy wie, co czeka nas w przyszłym tygodniu. Ja postanowiałam nastroić sie odrobinę w świątecznym klimacie. W tym celu przyozdobiłam moje mieszkanko. Pokażę Wam jak przy pomocy kilku przedmiotów (znalezionych w domu) stworzyć namiastkę świątecznej atmosfery:)





WYKORZYSTAŁAM:


- kilka złotych wstążeczek
- kuchenny słoik z pokrywką
- białą latarenkę
- dwa słoiczki po musztardzie
- watę
- starą świecę Caritas i podgrzewacze
- mini klamerki drewniane
- samoprzylepny złoty papier
- dziurkacz w kształcie bałwanka
- białą kokardkę
- komplet lamek choinkowych
- białą farbkę plakatową
- pędzelek
- białe kartki papieru
- nożyczki






1. Latarenki.
Do każdego ze słoiczków włożyłam torchę waty. Następnie wstawiłam świeczki i zawiązałam kokardę. Słoiczek kuchenny pozbawiłam drutów, wydaje mi się przez to bardziej estetyczny :)




2. Klamerki zamiast bombek!
Powiem szczerze, bombki mi się znudziły. Postawiłam na coś bardziej oryginalnego. Małe klamerki pomalowałam biała farbką plakatową a nastepnie naklepiłam złotego bałwanka na każdą z nich. Ozdoba na choinkę była gotowa :)





3. Girlanda śnieżynek.
Między jedną ścianą, a drugą zawieśiłam szunreczek. Następnie z białego papieru powycinałam różnej wielkości i kształtów płatki śniegu. Na koniec przymocowałam je do sznureczka, tworząc w oknie girlandę z białych płatków śniegu. 


Całość prezentuje się tak:)
Zachęcam do kreatywności. Naprawdę nie trzeba wiele:)

M.